sobota, 14 listopada 2015

Gold collection

Jak już zauważyliście jedną z moich ukochanych firmy jest Dimensions. Zrobiłam wiele obrazków, ale przede mną pewnie jeszcze więcej. Dlatego u mnie na tapecie albo raczej w ręku jeden z zestawów w Złotej Kolekcji BALETNICA. 


Zestaw kupiony już dawno temu. Jeden z tych który męczy rozmiarem kanwy i ilością muliny wyszywanego tła. Ale efekt końcowy będzie oszałamiający. Już nie mogę się doczekać wszycia zrealizowanej muliny i zobaczyć całość. No ale na razie końca roboty nie widać.
Kocham wyszywać i uwielbiam jak spod moich rąk wyłaniają się takie cudeńka. 

I to właśnie jednej z trzech moich wielkoludów.  Jak się nudzi jeden to pracuje nad drugim. A jaki jest następny obrazek? O tym w następnym poście ;) 


poniedziałek, 9 listopada 2015

Historie z życia wzięte

Samo życie, raz pod górkę a raz z górki.... 

Najważniejszym i najpiękniejszym momentem mojego życia był ślub. 8 sierpnia 2015 roku stałam się mężatką!

Zabieganie i chaos związany ze ślubem trochę mnie odsunęły od bloga ;) Ale za to mogę się pochwalić wam kilkoma fotkami ze ślubu!




Nie myślcie sobie że zapomniałam o wyszywaniu! O nie nie nie! Choćbym chciała zapomnieć, to zapomnieć się nie da! Na dzień dzisiejszy staram się ( i to bardzo) robić aż 3!? wielkoludy ;p  A jakie? A tą ciekawostkę zostawię na kiedy indziej ;p